Suknia ślubna z komisu

Przed przyszłą Panną Młodą czeka wiele wyzwań. Oprócz zaproszenia gości, zorganizowania sali weselnej, zaplanowania menu, wynajęcia zespołu i załatwieniu poprawnie wszelkich formalności trzeba jeszcze zająć się swoim wyglądem. Choć może to brzmieć nieco próżnie, to w ten dzień bez wątpienia można sobie na to pozwolić. Bo która z kobiet nie chciałaby zachwycać wszystkich dookoła i słuchać komplementów na swój temat? Jeśli gdzieś taka jest, niech pierwsza rzuci kamieniem!

Najważniejszą, a jednocześnie najprzyjemniejszą czynnością podczas przygotowań do olśniewania wyglądem jest wybór i zakup sukni ślubnej. Niejednokrotnie jest to dosyć kłopotliwa sprawa, a podjęcie decyzji co do kroju bywa często czasochłonne. Oczywiście, o wiele łatwiej jest, jeśli podoba nam się milion sukienek, tylko nie wiemy, którą wybrać niż w sytuacji odwrotnej – kiedy nie podoba nam się zupełnie nic.

Biegnąc po suknię ślubną

Przygotowania większości par zaczynają się na rok do ustalonego ślubu. Zwykle znany jest wtedy również dokładny dzień wesela. Aby osiągnąć postawiony cel, czyli wyglądać jak księżniczka i wprawić w zachwyt Pana Młodego oraz zaproszonych gości, warto rozpocząć poszukiwania odpowiedniej sukni ślubnej już kilka miesięcy przed planowaną datą uroczystości. Oferta salonów, wypożyczalni i komisów ślubnych jest niewiarygodnie szeroka i dopasowana do każdego, toteż praktycznie niemożliwe jest nieznalezienie czegoś dla siebie. Skupmy się na opcji ostatniej. Komisy ślubne.

Komis ślubny – tak czy nie?

To zależy tylko od Panny Młodej. Najważniejszy powód, dla którego warto skorzystać z komisu ślubnego to cena. Na samej sukni ślubnej można sporo zaoszczędzić. Przykładowo, jeśli suknia ślubna w tradycyjnym sklepie kosztuje 3 000 złotych to w komisie podobny model można znaleźć za około połowę ceny. Jak widać – różnica jest kolosalna. A zaoszczędzone pieniądze można dołożyć do samej uroczystości czy do podróży poślubnej. Co kto woli.

Komis ślubny – tak czy nie? Nie chodzi tylko o pieniądze, choć dla niektórych może to być znaczący i przeważający aspekt. Coraz częściej Panny Młode decydują się na wizytę w komisie mimo, że mają środki na zakup sukni ślubnej z salonu. Zakup sukni w komisie nie jest już powodem do wstydu. I prawidłowo.

Klamka zapadła

Decyzja podjęta? Komis? Proszę bardzo. Warto wiedzieć, jak przygotować się do wyboru i zakupu sukni z komisu. Przede wszystkim – przymiarki. Bardzo istotne jest, aby przyszła Panna Młoda idąc na przymiarkę sukni ślubnej miała ze sobą buty, który będzie nosić podczas planowanej uroczystości. Dokonując wyboru powinno się zwracać uwagę na to, w jaki sposób suknia była przechowywana i czy nie ma na niej żadnych zabrudzeń lub przebarwień. Ważne jest również czy suknia była profesjonalnie czyszczona. Wszelkich informacji powinna udzielić poprzednia właścicielka. Można także zapytać czy istnieje możliwość wykupienia dodatków do sukni, typu welon, rękawiczki i bolerko. Czasami sprzedająca dodaje te przedmioty jako gratis, co jest kolejną oszczędnością. Dokonując ostatecznego wyboru należy pamiętać, że suknia jest częścią garderoby – dlatego tak samo jak inne ubrania, powinna podkreślać zalety urody i sylwetki Panny Młodej, zaś tuszować jej niedoskonałości.

Modny minimalizm – dom w japońskim stylu

Orientalnie, modnie, estetycznie… Planujesz kupić nowe mieszkanie albo wyremontować aktualne? Chcesz, żeby właśnie takie było? Szukasz idealnego stylu, dzięki któremu będziesz w stanie pogodzić potrzebę porządku i ładu z pełną wygodą? I ważnym aspektem jest dla Ciebie oszczędność miejsca, pełny minimalizm oraz brak gratów w mieszkaniu w kilka miesięcy po remoncie? Jeśli choć na jedno pytanie jesteś w stanie odpowiedzieć twierdząco – nic nie stoi na przeszkodzie, by inspiracji szukać w kulturze japońskiej. W końcu Japończycy znani są na całym świecie jako mistrzowie w urządzaniu swoich mieszkań w wygodny, a zarazem estetyczny sposób. Nawet tych bardzo ciasnych. A dom w japońskim stylu już od jakiegoś czasu staje się ikoną mody w świecie architektury!

Przede wszystkim: zen

Niechęć do zbytku, dostrzeganie piękna w rzeczach niepozornych oraz szacunek dla przyrody to podstawowe zasady urządzania wnętrz wywodzące się z filozofii zen. Wnętrze w japońskim stylu przesiąknięte jest filozofią orientalnej Japonii. Styl wywodzący się z Kraju Kwitnącej Wiśni to ciągłe poszukiwanie harmonii i ładu. Styl japoński to prostota i minimalizm wnętrz, jednak samo zaplanowanie wyglądu mieszkania w owym stylu z pewnością nie jest banalnie proste. Aranżacja pokoi to wyjątkowa dbałość o detale, dlatego wszystko musi być starannie zaplanowane.

Geometryczna doskonałość

Japończycy są zafascynowani prostymi, geometrycznymi kształtami, takimi jak kwadrat, prostokąt czy koło – toteż przy wyborze mebli najlepiej szukać form ascetycznych i bez zbędnych ozdób. Matematycznie precyzyjne kształty sprawdzają się w tym przypadku w stu procentach. Podobnymi zasadami należy kierować się przy wyborze kolorystyki. Głównymi kolorami w pokojach powinny być odcienie brązu, beżu, bieli i czerni.

Przywiązanie do natury

Natura ma jedno z pierwszych, o ile nie najważniejszych miejsc w hierarchii japońskiej kultury. I to przejawia się nie tylko w skromnych, ascetycznych elementach, które najczęściej zawierają w sobie gałązkę wiśni lub inne motywy kwietne. Chodzi tu przede wszystkim o materiały wykorzystywane przy urządzaniu mieszkania. W stylu japońskim króluje drewno, bambus zastępuje tworzywa sztuczne, zaś wszelkie naturalne tkaniny wykorzystywane są do ozdób i mebli. Naturalne drewno lub stelaż z prostych desek są idealnym materiałem na podłogę. Nie należy ukrywać drewna pod grubą warstwą farby – można przecież zastąpić ją matowym lakierem, który perfekcyjnie podkreśli naturalny charakter mieszkania. Warto unikać w pomieszczeniach ostrego, rozproszonego światła i lamp sufitowych. Japończycy stosują nastrojowe oświetlenie, opierające się na wykorzystywaniu światła słonecznego w dzień i zapalaniu świec oraz lampionów wieczorem.